by Marta Waszczuk |
„Pamiętanie o śmierci jest najlepszą metodą uniknięcia pułapki myślenia, że mamy coś do stracenia.” Steve Jobs Boisz się zaryzykować zmianę w swoim życiu? Marzysz o czymś, ale zostawiasz realizację tego na (tu wpisz kiedy…)? Chciałabyś czegoś więcej, ale nie wiesz jak przyjmie to szef/rodzina/znajomi? Wyobraź sobie przez chwilę, że: właśnie o włos uniknęłaś śmierci w wypadku lub katastrofie Wokół widzisz fragmenty samochodów, budynków, rannych ludzi. Oprócz zadraśnięcia ręki i bólu głowy nic Ci się nie stało. Ciągle jesteś w szoku i z niedowierzaniem patrzysz na krajobraz wokół rodem z filmów katastroficzych. albo: dostałaś diagnozę śmiertelnej choroby dającej Ci jeszcze trzy miesiące życia. Następnego dnia diagnoza okazała się pomyłką i jesteś zdrowa… Zobaczyłaś i poczułaś to? Jak wyglądałoby dalej Twoje życie, gdybyś naprawdę przeżyła coś takiego? „Pamiętanie o śmierci jest najlepszą metodą uniknięcia pułapki myślenia, że mamy coś do stracenia.” Steve Jobs cc: boxchain, flickr.com (nikomu nic poważnego się nie stało)...
by Marta Waszczuk |
Było już o tym co zrobić, żeby uczyć się szybciej i o tym czyje zachowanie możesz kontrolować.To będzie trzeci i (na razie) ostatni raz o teorii wyboru Williama Glassera. Dziś o tym, że jedyną rzeczą, którą według pana Glassera robimy w życiu jest zachowanie.Jak to możliwe? Stworzył on pojęcie „Totalnego Zachowania” (ang. Total Behavior), które składa się z czterech poziomów: 1. Działanie2. Myślenie3. Czucie4. Fizjologia W takim ujęciu rzeczywiście wygląda na to, że nic innego nie robimy, tylko się „zachowujemy” … Ładne mi „tylko” 🙂 Dodaje on, że zawsze wybieramy nasze zachowanie i że mamy bezpośredni wpływ tylko na działanie i myślenie. Uczucia i fizjologię możemy kontrolować jedynie pośrednio, wybierając nasze działania i sposób myślenia. To zgadza się z moim doświadczeniem.Jeśli chcę zmienić swoje zachowanie, mogę zmienić albo swoje działanie (potocznie nazywane zachowaniem właśnie), albo myślenie o danej sprawie. Tak, czasem wystarczy „po prostu” zmiana myślenia.Nie mogę wpłynąć na to jak się czuję w związku z tym (przyjemnie bądź nieprzyjemnie w najprostszym rozróżnieniu). Nie zmienię też swoich reakcji fizjologicznych (np. węzła w brzuchu i pocenia się przed rozmową o pracę). Na koniec zadanie domowe – odpowiedz na kilka pytań: Jaką zmianę chcesz wprowadzić w swoim życiu?Dlaczego jest to dla Ciebie ważne? Co możesz zacząć lub przestać robić, aby ta zmiana stała się możliwa?Jaka myśl powstrzymuje Cię przed Tą zmianą?Jaką myślą, która wspierałaby Cię w tej zmianie, chciałabyś ją zastąpić?Kiedy...
by Marta Waszczuk |
Jak sądzisz, ile jest osób na ziemi, których zachowanie możesz kontrolować?Jedna, dwie, trzy, pięć, osiem, kilkanaście?Kto zalicza się do tego grona?Rodzina? Przyjaciele? Pracownicy? Współpracownicy? Odpowiem od razu: William Glasser, o którym pisałam wczoraj twierdzi, że jedyną osobą, której zachowanie możesz kontrolować, jesteś Ty sama. Tak, jak w tańcu… cc: paulcoxphotography,...
by Marta Waszczuk |
Natknęłam się na nią dzisiaj i chcę ją lepiej zapamiętać.Zatem dzielę się nią z Tobą. Przekaż dalej. Teoria wyboru Teoria wyboru (choice theory) stworzona przez Williama Glassera nie mówi o tym w jaki sposób dokonujemy wyborów, przynajmniej nie bezpośrednio. To, co mnie w niej zaciekawiło to pięć podstawowych potrzeb człowieka: 1. Przetrwania (dotyczy jedzenia, schronienia, bezpieczeństwa, ubrania itd.) 2. Przynależności / łączenia się / miłości 3. Władzy / znaczenia / umiejętności 4. Wolności / autonomii 5. Zabawy / uczenia się Zauważ, że to są podstawowe potrzeby. I o każdą z nich należy zadbać, aby wieść szczęśliwe, spełnione życie. No, ale co sprawi, że będziesz uczyć się szybciej?Zadbanie o to, by uczenie się było przepełnione zabawą.Zapomnij o tym, że uczenie to ciężka praca. uczenie się = zabawa!!! Kto uczy się najszybciej?Dzieci?Jak one to robią?Bawiąc się! Miłej zabawy! cc: *¦·sindorella·¦*,...
by Marta Waszczuk |
Chcesz coś przekazać koleżance i zastanawiasz się, czy lepiej się spotkać, zadzwonić, czy wysłać maila.To oczywiście zależy.Od czego?Od tego, co chcesz przekazać. Jeśli suche fakty – wystarczy sms lub mail.Jeśli chcesz ją do czegoś przekonać, zmotywować, zainspirować – lepsza będzie rozmowa przez telefon lub bezpośrednia. Dlaczego?Te same słowa napisane i wypowiedziane mogą przekazywać zupełnie inną treść.Za chwilę do tego wrócę. A teraz krótkie przypomnienie ile w czasie rozmowy przekazujemy treści poprzez to, co mówimy, jak mówimy i jak wyglądamy mówiąc: 7% to treść przekazywana w samych, „gołych” słowach 38% treści odbieramy dzięki tonowi głosu rozmówcy 55% przekazu otrzymujemy dzięki mowie ciała (mimika, gestykulacja, poza ciała) Czyli pisząc sms lub maila przekazujesz jedynie 7% z tego, co byś przekazała w czasie rozmowy. (sic!) Ginie 93% informacji, które byłyby zawarte w rozmowie. I nawet emotikony niewiele mogą poprawić ten wynik 🙂 A wracając do różnej informacji przekazywanej przez te same słowa – wyobraź sobie gościa, który mówi „kocham Cię”, jakby mówił o tym że coś tu śmierdzi. I innego pana, który mówi to jak w najgorętszych romansach opisują… cc: lanier67,...
Ostatnie komentarze