4 rzeczy które warto zapisać, aby poprawić jakość życia

4 rzeczy które warto zapisać, aby poprawić jakość życia

Jest parę rzeczy, które warto zapisać.Nie tylko listę zakupów przed pójściem do sklepu 🙂 Oto moja lista rzeczy wartych zapisania. Uporządkowana od ogółu do szczegółu. Do zapisania na kartce, w kalendarzu, w telefonie. Uważam, że dzięki nim można poprawić swoją jakość życia. 1. Życiowa misjaJeśli jej jeszcze nie masz zapisz sobie (najlepiej od razu) odpowiedzi na poniższe pytania:Po co żyję?Co jest moim powołaniem? Po co znalazłam się na tej planecie?Co mogę zrobić tylko ja i nikt inny?Jak chciałabym, aby opisywano moje życie, kiedy mnie już tu nie będzie? Plusy: odkrycie w sobie źródła inspiracji, kierunkowskazu, który wskazuje dokąd iść, gdy znajdziemy się na życiowym rozdrożu. Hasło przewodnie: Jaki sens chcę nadać mojemu życiu? 2. Lista celówO tym, że warto określać swoje cele pisałam wielokrotnie. A działają one o wiele lepiej, kiedy nie tylko o nich myślimy, ale też zapisujemy. Pisząc je warto sprawdzać, na ile są spójne z życiową misją. Plusy: dzięki liście celów łatwiej się skupić na realizacji tego, co dla Ciebie jest ważne. Hasło przewodnie: Zaplanuj swoje życie, bo jak tego nie zrobisz sama, to inni zrobią to za Ciebie. 3. Lista rzeczy do zrobieniaW taki czy inny sposób warto taką listę prowadzić. Oraz z niej korzystać 🙂 Jeśli łączysz zadania do zrobienia z celami i misją – genialnie. Plusy: nie obciążamy swojego mózgu pamiętaniem i przypominaniem nam tego, co mamy do zrobienia, co pozwala nam zająć się ciekawszymi sprawami… To naprawdę wpływa na wydajność myślenia.  Hasło przewodnie: Uwolnij swój mózg!  4. Pomysły, idee, inspiracjeMyśli są ulotne bardziej niż letni wietrzyk, więc warto je łapać i zapisywać. Plusy: w chwilach, gdy potrzebujemy nowych pomysłów mamy gotowy zasób...
Jakie jest najważniejsze prawo wszechświata?

Jakie jest najważniejsze prawo wszechświata?

Trudno objąć umysłem wszechświat.Nawet samego umysłu objąć nie sposób… A jednak istnieje coś, co pozwala nam mniej więcej zorientować się jak wszechświat funkcjonuje i przewidywać skutki naszych działań. Nieznajomość lub lekceważenie ich zazwyczaj kończy się nieprzyjemnie. Chodzi o prawa. Prawa to zasady działania.Prawo grawitacji na przykład. Wszyscy mu podlegamy nawet jeśli nie wiemy o tym, a jeśli je zlekceważymy … możemy sobie nabić guza. Ale jakie prawo jest tym najważniejszym?Dla mnie na dziś: Prawo siania i zbierania Oznacza ono, że co zasiejesz, to zbierzesz.Co wsadzisz, to wyjmiesz. I nie chodzi tu tylko o zboże na polu czy inne rośliny.Chodzi o nasze relacje, pracę, zdrowie, finanse – każdą, dosłownie każdą dziedzinę życia. Ważne, że zazwyczaj nie dzieje się to od razu.Mija trochę czasu od siania do żniw.Można to nazwać buforem czasowym. Czasem kilka miesięcy (np. rośliny), czasem kilka lat (np. relacje z dziećmi). To bywa mylące, bo może się wydawać, że nic z naszych ziaren nie wyrasta. A one po prostu potrzebują czasu, by się przygotować do kiełkowania, do wzrostu. Kiedy czasem brakuje mi cierpliwości w oczekiwaniu na rezultaty, przypominam sobie, że istnieje taka odmiana chińskiego bambusa, która wyrasta po kilku latach. Przez te kilka lat po zasianiu go trzeba go podlewać i nie widać żadnych efektów. Ale gdy przyjdzie właściwy czas, to niemalże w ciągu nocy bambus wyrasta na kilka metrów. Dobrych żniw! cc: Oppo Hash,...
6 kroków do doskonałości

6 kroków do doskonałości

Różne są drogi do mistrzostwa. Tony Schwarz, który propaguje ideę zarządzania swoją energią, a nie czasem (aby zwiększać swoją efektywność) zdefiniował sześć kroków do osiągania doskonałości w dowolnej dziedzinie: 1. Rób to, co kochasz.Pasja da Ci wytrwałość, cierpliwość, motywację, skupienie. To, co jest niezbędne by spędzać długie godziny przez wiele, wiele lat, zanim osiągnie się doskonałość w swojej dziedzinie. 2. Zaczynaj od tego, co najtrudniejsze.Najchętniej zajmujemy się tym, co łatwe i przyjemne. Uciekamy od bólu. A w szczególności nie chcemy wychylać się ze swojej strefy komfortu. Większość osób, które osiągnęły doskonałość potrafią opóźnić moment nagrody i ćwiczą lub wykonują najtrudniejsze zadania z samego rana, zanim zajmą się czymkolwiek innym. To wtedy większość z nas ma najwięcej energii i najmniej rzeczy nas rozprasza. [więcej o tym przeczytasz tutaj] 3. Ćwicz intensywnie.Ćwicz lub pracuj bez przerwy, intensywnie, przez 90 minut. Tony ciągle przypomina, że 90 minut to maksymalny okres, kiedy możemy maksymalnie skupić uwagę. Badania pokazują też, żemistrzowie w swojej dziedzinie ćwiczą do 4,5 godziny dziennie. 4. Szukaj informacji zwrotnej od ekspertów, w małych dawkach.Niech informacja o tym jak Ci idzie będzie krótka, prosta i precyzyjna. I tylko od czasu do czasu. Dzięki temu łatwiej będzie Ci wprowadzić zmiany w swoim zachowaniu. Za dużo informacji zwrotnej otrzymywanej zbyt często może Cię tylko zablokować i spowolnić proces uczenia się. 5. Rób przerwy na odnowę. Regularnie.Po intensywnym wysiłku zrelaksuj się. To niezbędny element do odnowy oraz przyswojenia tego, czego się nauczyłaś. Co ważne – to właśnie w czasie odpoczynku prawa półkula mózgu staje się dominująca, co może prowadzić do niezwykłych odkryć. (kto jeszcze ma najwięcej genialnych pomysłów pod prysznicem, w czasie spaceru lub...
Do czego potrzebny jest cel?

Do czego potrzebny jest cel?

„Cel jest potrzebny, żeby w ogóle wyruszyć w drogę”.Marek Kamiński Cel jest początkiem i końcem drogi. Początkiem, bo od pojawienia się celu nasza podróż się zaczyna. Końcem, bo na końcu dochodzimy do celu podróży. Nawet, jeśli ten cel jest już zupełnie inny niż ten, który miałyśmy na początku podróży. W trakcie też jest ważny, bo w celu tkwić może nasza motywacja, energia, paliwo, żeby iść dalej. Twoje i moje „po co ja w ogóle to robię?” Warto mieć cel.I wyruszyć. cc: Steve-h,...
Im mniej, tym więcej

Im mniej, tym więcej

Wiesz pewnie o tym, że należy sobie stawiać cele.Pytanie tylko ile celów potrzebujesz, by osiągać je szybko i skutecznie. Najlepiej jeden. Okazuje się, że im mniej mamy celów, tym lepiej je realizujemy. Badania pokazują, że przy jednym do trzech celów zazwyczaj udaje się zrealizować wszystkie. Przy czterech do dziesięciu celach średnio jeden lub dwa są realizowane. A gdy mamy więcej niż dziesięć celów? Zero! Trochę to przypomina odwrócone przysłowie: gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść. W wersji z celami brzmiałoby ono raczej: gdy jeden kucharz w sześciu restauracjach gotuje… możesz sobie wyobrazić efekt. No dobrze, a co jeśli faktycznie masz listę pięciu – dziesięciu celów?Jak wybrać ten jeden najważniejszy? Możesz na przykład zastanowić się które cele mają wpływ na realizację pozostałych. Np. cel dotyczący biegania trzy razy w tygodniu może jednocześnie wpłynąć na cel dot. wagi i spędzania czasu z Ważną Osobą (jeśli biegacie razem oczywiście). Warto wybrać cel, który w największym stopniu będzie miał pozytywny wpływ na realizację także pozostałych, których w danym momencie nie masz na celowniku. Życzę Ci, byś przy realizacji swoich celów była skupiona i skuteczna jak laser, a nie rozproszona jak zwykła żarówka 🙂 cc: cliff1066™, flickr.com, obraz na zdjęciu: Jasper Johns, „Target”,...