Syndrom Otwartej Szuflady

Syndrom Otwartej Szuflady

Kiedy w polu mojego widzenia znajduje się otwarta lub niedomknięta szuflada nie mogę w pełni skupić się na innych sprawach. Jeśli zajmę się czymś innym – myśli uparcie powracają do niej, jak muchy do słodkiego cukierka. To może trwać sekundy, minuty, godziny, dni. Tak długo, aż szuflada zostanie zamknięta… ufff. Znasz to? Nazywam to SOS, czyli Syndrom Otwartej Szuflady. Czym jest Syndrom Otwartej Szuflady? Jest to takie zadanie lub projekt, który został rozpoczęty i … wisi gdzieś tam i nie wiadomo co z nim dalej zrobić. Wisi i się kisi 🙂 To otwarta pętla, czyli coś, co ma początek, a nie ma końca, przez co staje się czarną dziurą do której wpadają różne różności (czas, energia, myśli, entuzjazm itd.) i nic z tego nie wynika. Efektów brak. To niezałatwione sprawy. Niedokończone to i tamto. Co robić z tymi otwartymi szufladami? 1. Spisz wszystkie niedokończone, niezałatwione sprawy, które są Twoimi „otwartymi szufladami”. 2. Zaznacz lub wykreśl te, które niniejszym postanawiasz zakończyć, do czego potrzebna jest tylko Twoja decyzja (np. że jej książki nie będziesz dalej czytać). 3. Ustal kolejność zajmowania się kolejnymi (wg priorytetów, łatwości itp.) 4. Wyobraź sobie czas i miejsce zajęcia się pierwszą z „szuflad” (to ważne, więcej o tym tutaj) 5. Zrób to. Wykreśl. Zajmij się kolejną. i tak do końca listy. Daj znać, jak Ci poszło!   Fot: cc:  reverend+heef,...
3 mity o szczęściu

3 mity o szczęściu

cc: otherthings, Flickr.com  Największą przeszkodą w osiąganiu szczęścia są nasze przekonania na temat tego, skąd ono pochodzi szczęście i co trzeba zrobić, żeby uszczęśliwić siebie i innych. Te błędne założenia wydają się intuicyjne, są powszechnie znane i kultywowane. Dlatego trudno nie dać się im zwieść… Mit nr 1: Szczęście trzeba odnaleźć Prawda: Szczęście jest dostępne tu, gdzie właśnie teraz się znajdujesz. Tu i Teraz. Nie potrzeba szukać za górami, za lasami. Poszukaj tu, gdzie jesteś. Albo po prostu zauważ.Mit nr 2: Szczęście zależy od uwarunkowań, w jakich żyjemyPrawda: Szczęście nie zależy od naszej sytuacji życiowej, okoliczności, stanu posiadania.Choć na co dzień bombardują nas tysiące reklam usiłujących przekonać, że jak kupisz tę torebkę / samochód / krem / operację plastyczną / sylwetkę / pracę itp., to wtedy dopiero będziesz szczęśliwa. Guzik z pętelką!Nawet wygrany milion w totka będzie Cię cieszyć tylko przez krótki czas, a potem wszystko wróci do Twojej osobistej normy odczuwania szczęścia.Mit nr 3: Szczęście albo się ma, albo niePrawda: Własnymi działaniami możesz stworzyć swoje szczęście.I tu nie chodzi o osiąganie celów i przyjemności. Raczej o dbanie relacje, działanie w kręgu tego na co masz wpływ, realizowanie swojego potencjału, bycie częścią większego niż Ty sama. Wiesz już, co działa najlepiej w Twoim przypadku? Więcej o tych mitach i o szczęściu możesz się dowiedzieć czytając książkę Sonji Lyuobmirsky: „Wybierz szczęście. Naukowe metody budowania życia, jakiego pragniesz”. Przeczytaj jeszcze:Od czego zależy Twoje szczęście?Tylko nie próbuj tego!4 filary szczęścia3 sposoby na szczęście12 działaniach budujących...
Czasem warto wyjść z siebie i stanąć obok

Czasem warto wyjść z siebie i stanąć obok

cc: ssh, Flickr.com Kiedy oglądam film na którym widzę jak się zachowuję jestem zaskoczona tym, jak wyglądam, jak poruszam się, jak brzmi mój głos. A Ty? Ten mój osobisty (mikro)świat widziany z wewnątrz wygląda zupełnie inaczej, gdy oglądam go z wnętrza mojej głowy. Czasem warto z pomocą kamery wyjść z siebie i stanąć obok.Nagrać i obejrzeć.Zrobić weryfikację rzeczywistości.  Z otwartymi oczami! Rezultaty mogą być zaskakujące.Na plus, albo na minus.No, ale w sumie nie ma się czego bać.Reszta ludzkości taką właśnie widzi nas na co dzień...
Od czego zależy Twoje szczęście?

Od czego zależy Twoje szczęście?

Zastanawiałaś się kiedyś w jakim stopniu Twoje szczęście zależy od Ciebie, a w jakim od innych ludzi, okoliczności itp.? Ja dowiedziałam się tego dzięki Sonji Lyuobmirsky i jej książce „Wybierz szczęście. Naukowe metody budowania życia, jakiego pragniesz”. Sonja udowadnia, że aż 40% Twojego szczęścia zależy od Ciebie. Na pozostałe 60% składa się Twój „wrodzony” poziom odczuwania szczęścia (50%) oraz okoliczności (10%). Co to oznacza? To oznacza, że nawet jeśli wygram miliony na loterii, to i tak bardzo szybko mój poziom szczęścia (po chwilowej euforii) wróci do takiego, jaki mam dziś. To oznacza, że nawet gdy moje życie będzie takie jak na obrazkach w kolorowych magazynach, to i tak mój poziom szczęścia się nie zmieni. Bo to, na ile czuję się szczęśliwa nie zależy od okoliczności, a od mojego myślenia.  Szczęście nie czeka na nas gdzieś w magicznej krainie za górami za lasami. Szczęście jest w nas.  Tu i teraz. Przeczytaj jeszcze:12 działaniach budujących szczęścieTylko nie próbuj tego!4 filary szczęścia3 sposoby na...
To jedno sprawi, że naprawdę zaczniesz działać

To jedno sprawi, że naprawdę zaczniesz działać

cc: lululemon athletica, Flickr.com Wyobraź sobie czas i miejsce podjęcia określonego działania, a trzykrotnie zwiększysz szanse na to, że faktycznie je wykonasz. Ciągle odkładasz pójście na basen / siłownię / jogę lub do lekarza?Pomyśl o tym kiedy to zrobisz i gdzie będziesz się znajdować tuż przed, a ułatwisz sobie realizację tego celu.Na przykład stwierdziłaś, że wracając w piątek z pracy, po zakupach podjedziesz do tej nowej siłowni, żeby dowiedzieć się na jakich zasadach można tam uczestniczyć w zajęciach fitnessu. Jeszcze lepiej, jeśli wpiszesz to sobie do kalendarza.Podjęłaś już teraz decyzję, że to zrobisz. I wracając w piątek z pracy już się nie musisz zastanawiać, czy to zrobić, czy nie. Po prostu to robisz. Tylko tyle?To naprawdę działa? Chcesz się przekonać? Nie wierz mi na słowo – sprawdź sama...