Zaniemówiłam…

Zaniemówiłam…

Zaniemówiłam… dosłownie.Straciłam możliwość mówienia. Porozumiewam się na migi, czasem szeptem, czasem pisząc co chcę przekazać (w bezpośrednim kontakcie). Dziś już sobie przygotowałam nawet taki pliczek kartek i długopis. Brakuje mi tylko tabliczki na szyi jak u głównej bohaterki filmu „Fortepian” 😉 Ciekawe przeżycie :))) To mi dało możliwość docenienia jak cudownie moje migdałki funkcjonowały przez kilkadziesiąt lat (sic!). Na co dzień przecież zupełnie nie pamiętałam, że je mam i jak fantastycznie funkcjonują.A tu proszę – taka niespodzianka.Nawet nie wiedziałam z iloma innymi częściami ciała są powiązane.Teraz czuję to dokładnie. Wystarczy że chcę ruszyć szyją lub przełknąć cokolwiek i … naprawdę czuję, że żyję! Oj czuję. Ludzie, których spotykam są nieco zdezorientowani, zupełnie ich to wybija ze standardowego trybu komunikacji z drugim człowiekiem. Dzieci nie do końca rozumieją, czemu mama przerzuciła się na takie różne dziwne miny i gesty. A mąż chyba zadowolony, bo mu nikt wieczorem błogiej ciszy nie zakłóca… No sielanka po prostu 😉 Podziwiam tych, co tak mają przez cały czas. No i małe dzieci, które jeszcze nie nauczyły się mówić. Nawet nie śniłam ile oni muszą włożyć pracy w to, by druga strona zrozumiała ich przekaz, a nie to co sama sobie wymyśliła… No i jestem wdzięczna, że to tylko migdałki, a cała reszta działa wręcz cudownie! Mimo tak wielu plusów jednak Ci takiej sytuacji nie życzę.Zdrowia! cc: kygp,...
7 pytań na śniadanie

7 pytań na śniadanie

Jakie pytania warto sobie zadać rano? Możesz skorzystać na przykład z propozycji pytań porannych sformułowanych przez Anthony Robbinsa. Najlepiej, jeśli weźmiesz coś do pisania i zanotujesz swoje odpowiedzi.Gotowa? 1. Co mnie w życiu uszczęśliwia?2. Co wywołuje moją ekscytację?3. Z czego jestem w życiu dumna?4. Za co jestem życiu wdzięczna? 5. Co daje mi w życiu przyjemność? 6. W co wierzę i czemu chcę się poświęcić? 7. Kogo kocham? W jaki stan wprowadza Cię odpowiadanie na te pytania? cc: simpologist,...
Dobry początek dnia

Dobry początek dnia

Co robię na dobry początek dnia? 1. Dla ciała: szklanka ciepłej wody, prysznic, kilka ćwiczeń, ciepłe (!) śniadanie. 2. Dla duszy: chwila modlitwy / medytacji / kontemplacji. 3. Dla serca: zapisanie za co jestem wdzięczna, co kocham. 4. Dla umysłu: określenie celu/intencji na ten dzień, przypomnienie sobie moich celów. Już słyszę, jak myślisz: „Aż tyle zrobić rano? Nie mam na to czasu!” Ja też nie mam 😉 Mimo to prawie codziennie decyduję się zrobić jedną, dwie, kilka rzeczy z tej listy i wtedy świat jakoś bardziej mi sprzyja przez cały dzień 😉 Dla mnie to dobra inwestycja! A co Ty robisz dla siebie rano? Fot. cc: Temari 09,...
Jak pachnie wiosna?

Jak pachnie wiosna?

cc: Ennor, Flickr.com Dziś rano wiosna uderzyła mnie prosto w twarz, a raczej w nos.Niby nic się nie stało, a w powietrzu po paru kroplach deszczu unosił się zapach świeżej ziemi i … przyrody budzącej się do życia po zimowym odpoczynku. Wciągnęłam głęboko powietrze…I jeszcze raz.Uśmiechnęłam się. Czyżby piękno życia polegało na łapaniu takich drobnych...
9 sposobów na podniesienie energii

9 sposobów na podniesienie energii

Fot. Chris JL, Flickr Oto moje pomysły na dziś: 1. Szklanka ciepłej wody (czystej, bez kawy!) lub herbaty „Yogi Tea” Classic z miodem (cynamon+imbir+goździki+kardamon+ pieprz, bez herbaty!)2. 10 podskoków / przysiadów lub kilka minut tańca przy ulubionej muzyce3. Prysznic4. Napisanie czegoś inspirującego (np. tego bloga)5. Spacer, choćby do toalety 😉6. Nazwanie 7 rzeczy, za które jestem w tym momencie wdzięczna7. Posprzątanie zbędnych rzeczy piętrzących się w zasięgu wzroku8. Posłuchanie audiobooka „Autobus energii” Jona Gordona 9. Przeczytanie czegoś napisanego przez Setha Godina. A jakie Ty masz...
strona 2 z 41234