I kto tu rządzi?

I kto tu rządzi?

Fot. Liz Henry, Flickr Masz czasem wrażenie, jakby kierowały Tobą więcej niż jedna osoba? Że postanawiasz jedno, a potem robisz coś zupełnie innego (lub to, co zwykle…).Dzieje się tak dlatego, że nasz mózg to tak naprawdę 3 mózgi: 1. Mózg tzw. GADZI – pień mózgu – odpowiada za bezpieczeństwo naszego ciała. To dzięki niemu cofamy rękę, gdy wsadzimy ją do gorącej wody, na długo przed tym, gdy o tym pomyślimy. 2. Mózg tzw. EMOCJONALNY – układ limbiczny – odpowiada za nasze emocje i dążenie do tego, by wszystko pozostało takie samo. Gdy czujesz opór przed zmianą, to właśnie mózg emocjonalny wszedł do akcji 3. KORA NOWA – odpowiada za cele, plany, kreowanie wizji przyszłości. Wszystko dzieje się najpierw w umyśle, a dopiero potem w rzeczywistości właśnie dzięki korze nowej. Gdzie jest haczyk? Żeby zaszła zmiana, wszystkie trzy mózgi muszą ze sobą współpracować, „dogadać się”. Nie jest to proste, bo czasem ich cele są sprzeczne. Często 😉 A hierarchia ich działania jest odwrotna niż bym chciała. Bo najważniejszy jest mózg gadzi, potem emocjonalny a na końcu dopiero kora nowa. Oznacza to, że dopiero wtedy, gdy jestem bezpieczna pod względem fizycznym i emocjonalnym mogę zająć się realizacją moich planów. Tylko tyle i aż...
Na czym polega potęga celów?

Na czym polega potęga celów?

 Zastanawiałam się ostatnio nad tym, dlaczego cele działają? Dlaczego wszyscy guru od osiągania sukcesu w dowolnej dziedzinie tak podkreślają ważność etapu formułowania celów? Na czym polega ich fenomen, którego wielokrotnie doświadczyłam sama na sobie i w pracy z moimi klientkami? Oto kilka powodów: 1. Cele skupiają uwagę na tym, czego chcesz (a nie czego nie chcesz). A uwaga, obok czasu, jest jednym z Twoich najcenniejszych zasobów. Dzięki temu skupieniu uwagi wiesz w jakim kierunku zmierzasz i wiesz, co chcesz zastać jak tam dotrzesz. 2. Cele wprawiają w ruch – powodują, że zaczynasz działać. Czasem „przy okazji” realizacji celu x osiągasz y (które często może być nawet lepsze niż x…). Tak jak pszczoła, której celem jest zbieranie nektaru przy okazji zapyla kwiatki, co jest znacznie ważniejsze niż to jej pierwotne zadanie. Buckmister Fuller, jeden z geniuszy XX wieku nazwał to zjawisko PRECESJĄ. 3. Cele wyostrzają wzrok. Dzięki nim zwiększa się Twoja umiejętność dostrzeżenia okazji związanej z celem. Taki filtr poznawczy, który z miliona informacji docierających do nas z zewnętrznego świata pomaga wyłowić kluczowe dla osiągnięcia tego celu. Poza tym cele: porządkują priorytety pomagają znaleźć rozwiązania sprawiają, że działasz, aby wygrać (a nie tylko żeby nie przegrać) powodują, że błahostki stają się mniej ważne inspirują, żeby w każdej sytuacji zastanowić się, jak to zdarzenie może pomóc w realizacji celu. Co jeszcze dodałabyś do tej listy? Fot. ...
5 razy spytaj „dlaczego?”

5 razy spytaj „dlaczego?”

 Rys.  crystaljingsr, Flickr Kiedy trafisz na problem zatrzymaj się i 5 razy spytaj „DLACZEGO?” To jedna z technik stosowanych w KAIZEN [więcej o Kaizen] i Six Sigma.Polega na tym, żeby zadawać pytanie „dlaczego?” do kolejnych symptomów problemu tak długo, aż trafimy na pierwotną jego przyczynę. I dopiero nią się zająć, tzn. znaleźć rozwiązanie dla tej pierwotnej przyczyny. Jak to zrobić?1. Zapisz problem na kartce. To pozwoli Ci doprecyzować go oraz skupić się na nim w pełni.2. Spytaj „dlaczego ten [problem] się pojawia?” i zapisz tę [przyczynę 1] na kartce, poniżej pierwotnego [problemu].3. Ponownie spytaj „dlaczego ta [przyczyna 1] się pojawia?” i zapisz odpowiedź, czyli [przyczynę 2] na kartce, poniżej [przyczyny 1]. 4. Wracaj do kroku nr 3 do momentu, aż uzyskasz pierwotną przyczynę problemu. To czasem będzie mniej, a czasem więcej razy niż pięć. Przykład:Wracasz do domu z pracy i niespodziewanie Twój samochód gaśnie.1. Dlaczego samochód zgasł?– bo zabrakło benzyny2. Dlaczego zabrakło benzyny?– bo nie zatankowałam w drodze do pracy3. Dlaczego nie zatankowałam w drodze do pracy?– bo nie miałam pieniędzy4. Dlaczego nie miałam pieniędzy?– bo wydałam wczoraj wszystkie na zakupach5. Dlaczego wydałam wczoraj wszystkie na zakupach?– bo chciałam sobie poprawić humor6. Dlaczego chciałam sobie poprawić humor?– bo nie dostałam awansu na który liczyłam7. Dlaczego nie dostałam awansu na który liczyłam?– bo nie angażuję się w 150% w moją pracę8. Dlaczego nie angażuję się w 150% w moją pracę?– Bo nie lubię tego, co robię. I dopiero rozwiązaniem tego problemu możemy się zająć…Ale to już inna...
Jesteś cudem!

Jesteś cudem!

Fot. darkolina, Flickr Z okazji Dnia Dziecka życzę Tobie (bo przecież Ty też jesteś dzieckiem…): Radości w codzienności, w źdźble trawy, w gąsienicy … Odwagi w poznawaniu Nowego z niesłabnącą Ciekawością Wytrwałości w uczeniu się i osiąganiu swoich Celów! Pojawienie się na świecie i życie każdego dziecka ma w sobie coś z Cudu.Twoje – też. Pamiętaj o tym.Miłego...
Jak szybko się uczysz?

Jak szybko się uczysz?

Fot. iboy_daniel, Flickr Jechałam niedawno drogą i wjechałam w dziurę. Dziura była głęboka. Stuknęło głośno. Przeklęłam w myślach stan nawierzchni dróg… Po jakimś czasie znowu jechałam tą drogą i znów wjechałam w tę dziurę. Znów huk itd. Kiedy jechałam tamtędy po raz trzeci pamiętałam już, że na tym odcinku jest spora wyrwa w asfalcie, której nie widać z oddali i … sprawnie ją ominęłam. Następne razy też ją ominęłam :)) To pokazało mi kilka rzeczy:Po pierwsze – jak popełnię błąd (wjechanie w dziurę), to mogę się czegoś dzięki temu nauczyć (jechania tak, aby dziurę ominąć).Po drugie – czasem ten błąd trzeba popełnić więcej niż jeden raz, żeby nauczyć się czegoś nowego.Po trzecie – im bardziej ‚boli’ nauka, tym szybciej się uczę tego ‚nowego’.Po czwarte – każdy błąd przyspiesza mój rozwój, więc jeśli chcę się szybciej rozwijać muszę być gotowa popełniać więcej błędów. A Ty jak szybko się...
strona 4 z 11« pierwsza...23456...10...ostatnia »