6 filarów poczucia własnej wartości

6 filarów poczucia własnej wartości

Fot. archer10 (Dennis) SLOW, Flickr Wiele lat temu książkę „6 filarów poczucia własnej wartości” napisał Nathaniel Branden. Wiele z niej się nauczyłam kiedyś i  do dziś pozostaje ona dla mnie aktualna. Test na samoocenę jest prosty: Czy cieszą mnie sukcesy innych?(pomyśl o bliskich i dalszych osobach)Jeśli odpowiedź jest twierdząca – nie czytaj dalej Jeśli chcesz poprawić swoją samoocenę warto pamiętać, że nic tak nie służy poczuciu własnej wartości jak uświadomienie i zaakceptowanie wcześniej odrzucanych elementów siebie. Świadomość i integracja to podstawy rozwoju. A bez czego nie jest możliwa wysoka samoocena? Jakie są jej filary? 1. Praktyka świadomego życia2. Praktyka samoakceptacji3. Praktyka odpowiedzialności za siebie4. Praktyka asertywności5. Praktyka życia celowego6. Praktyka prawości Warto praktykować wysoką samoocenę To jest proces.Droga na całe życie (przynajmniej dla...
I kto tu rządzi?

I kto tu rządzi?

Fot. Liz Henry, Flickr Masz czasem wrażenie, jakby kierowały Tobą więcej niż jedna osoba? Że postanawiasz jedno, a potem robisz coś zupełnie innego (lub to, co zwykle…).Dzieje się tak dlatego, że nasz mózg to tak naprawdę 3 mózgi: 1. Mózg tzw. GADZI – pień mózgu – odpowiada za bezpieczeństwo naszego ciała. To dzięki niemu cofamy rękę, gdy wsadzimy ją do gorącej wody, na długo przed tym, gdy o tym pomyślimy. 2. Mózg tzw. EMOCJONALNY – układ limbiczny – odpowiada za nasze emocje i dążenie do tego, by wszystko pozostało takie samo. Gdy czujesz opór przed zmianą, to właśnie mózg emocjonalny wszedł do akcji 3. KORA NOWA – odpowiada za cele, plany, kreowanie wizji przyszłości. Wszystko dzieje się najpierw w umyśle, a dopiero potem w rzeczywistości właśnie dzięki korze nowej. Gdzie jest haczyk? Żeby zaszła zmiana, wszystkie trzy mózgi muszą ze sobą współpracować, „dogadać się”. Nie jest to proste, bo czasem ich cele są sprzeczne. Często 😉 A hierarchia ich działania jest odwrotna niż bym chciała. Bo najważniejszy jest mózg gadzi, potem emocjonalny a na końcu dopiero kora nowa. Oznacza to, że dopiero wtedy, gdy jestem bezpieczna pod względem fizycznym i emocjonalnym mogę zająć się realizacją moich planów. Tylko tyle i aż...

Moc dyscypliny

Od tygodnia ćwiczę. Daje mi to siłę, i to na kilku poziomach: 1. Fizycznym, bo z każdym dniem czuje się lepiej. Z każdym dniem jestem w stanie zrobić nieco wiecej, pójść o krok dalej, no i mięśnie coraz mniej bolą 😉2. Mentalnym, bo zyskuje poczucie mocy, ze mogę zrobić to, co sobie postanowiłam, ze mam sile by wytrwac.3. Emocjonalnym, bo sama ze sobą czuje się coraz lepiej.4. Duchowym, bo rozwój wewnętrznej dyscypliny to rownież rozwój wewnętrzny. Kiedyś wydawało mi się, ze dyscyplina to męczarnia, udreka.Dziś widzę to inaczej: Dyscyplina to radość starania się nowym człowiekiem, to zabawa, to źródło mocy! …czego rownież Tobie...
Pytanie dnia – jak osiągnąć satysfakcję?

Pytanie dnia – jak osiągnąć satysfakcję?

Rys. Vectorportal/Flickr  Pytanie na dziś: Jak sądzisz, co musisz osiągnąć w życiu, żeby było dla Ciebie satysfakcjonujące i dobre oraz żebyś niczego lub prawie niczego w nim nie żałowała? Czasem wyobrażam sobie, że mam już 90 lat i patrzę wstecz na swoje życie, na siebie w mojej obecnej teraźniejszości. Pozwala mi to zobaczyć wiele spraw z innej, szerszej perspektywy. Niektóre problemy i decyzje stają się o wiele mniej istotne, czasem błahe (ostatnie spięcia w pracy etc.), a inne okazują się ważniejsze, niż to na co dzień zauważam (relacje z ludźmi, zdrowie itp.). Taka perspektywa daje mi też przestrzeń na podjęcie ryzyka. Zrobienie czegoś co się boję, co jest poza moją obecną strefą komfortu. Czegoś, co sprawi że w pewnych obszarach ‚urosnę’, co da mi satysfakcję i poczucie, że żyję życiem lepszym niż dobre! Spróbuj i przekonaj się...
strona 3 z 1312345...10...ostatnia »