Turkusowe organizacje, czyli praca z duszą

Turkusowe organizacje, czyli praca z duszą

Chcesz, pracować inaczej, żeby Twoja praca dawała coś więcej niż pieniądze? Szukasz zajęcia, które da Ci także satysfakcję, poczucie spełnienia, robienia czegoś z sensem, bycia częścią czegoś większego niż my sami? Szukasz sposobów na to, by mieć pracę, w której robisz coś co Cię fascynuje i motywuje, co tworzy coś dobrego w świecie i dla innych ludzi, a przy tym pozwala godnie zarabiać? Być może turkusowe organizacje z duszą są tym, czego szukasz. W skrócie: W organizacjach turkusowych nie ma szefów, budżetów, celów, hierarchii, stanowisk, zakresu obowiązków, kontroli, silosów, maksymalizacji zysku i paru innych rzeczy sprawiających, że czasem tylko kredyt hipoteczny sprawia, że rano idziesz do pracy. Jest za to zaufanie, samozarządzanie, pełna decentralizacja podejmowania decyzji, samemu wybiera się co się robi i ile zarabia, zespoły same organizują swoją pracę, pracownicy otrzymują udział w zyskach, a wszyscy mają ciągły dostęp do wszelkich infomacji (o finansach firmy i wynagrodzeniach wszystkich osób też). Jeśli brzmi to dla Ciebie jak bajka – czytaj dalej, żeby wiedzieć jak rozpoznać takie organizacje, by się w nich zatrudnić. Jeśli jak najgorszy horror – czytaj, żeby wiedzieć czego unikać wieeelkim łukiem. Co znajdziesz dalej w tym artykule? Wprowadzenie – czyli podróż na Mazury, do starożytnej Grecji oraz odpowiedź na pytanie ile tak naprawdę masz mózgów (i zębów). Krótką historię etapów rozwoju człowieka i organizacji – czyli o co chodzi z tymi kolorami Krótki opis wybranych cech turkusowych organizacji, które sprawiły, że się w nich zakochałam Aha, artykuł jest długi. Zanim zaczniesz czytać przygotuj sobie prowiant, żeby mieć siły do końca 😉 Wprowadzenie Mazury. Siedzimy z Beatą nad brzegiem jeziora. Mamy chwilę odpoczynku, bo dzieci mają swoje zajęcia. Beata opowiada mi...
Trzy książki, które zmieniają punkt widzenia

Trzy książki, które zmieniają punkt widzenia

Na początek muszę się przyznać do jednej rzeczy. Nie, nie do tego, że jestem „anonimowym czytaczem książek“ 😉 Raczej do tego, że w 98% czytam książki typu non-fiction, czyli nie beletrystykę, a pozycje poradnikopodobne. Dzisiaj będzie właśnie o tych 2%. Chociaż czytam je czasem trochę na siłę, to zawsze wzbogacają mnie one o nowe wymiary postrzegania rzeczywistości. Dzięki nim poznaję kawałek świata, który w inny sposób nie jest dla mnie możliwy do poznania. Albo rzucają nowe światło na coś, co wydawało mi się że już znam. Tak było właśnie z trzema książkami, o których chcę wam dzisiaj napisać. Zajrzyj do slumsów Bombaju Katherine Boo mieszkała w Waszyngtonie. Była dziennikarką zajmującą się problemem ubóstwa. Wyszła za mąż za Hindusa i zaczęła się interesować tym, jak radzą sobie ludzie o niskich dochodach, zwłaszcza kobiety i dzieci, w Indiach. Myślała, że szwankujące zdrowie nie pozwoli jej zbadać tego tematu z bliska do momentu, gdy we własnym domu zdarzył się jej wypadek. Potknęła się o opasły tom słownika i upadła na podłogę łamiąc sobie trzy żebra i przebijając płuco, a potem przez kilka godzin leżała na podłodze nie mogąc podpełznąć do telefonu. Po tym wydarzeniu zdecydowała się z bliska poznać życie mieszkańców slumsów Bombaju. Spędziła tam trzy lata poznając z blika życie, troski i relacje mieszkańców. Gromadząc dokumentację i weryfikując dane. czy przesiadywanie w szopach pełnych szczurów i śmieci oraz nocne wyprawy ze złodziejami do nowego reprezentacyjnego terminalu lotniczego w jakikolwiek sposób przyczynią się do zrozumienia zjawiska pogoni za możliwościami w pełnym nierówności zglobalizowanym świecie. Być może (..) Większość wydarzeń opisanych w książce „Zawsze piękne“ 1 Katherine widziała na własne oczy. Poznajemy w niej historię Abdula i...

7 sposobów na walkę z oporem wewnętrznym

Posłuchaj, a dowiesz się: jakie działania powodują, że pojawia się opór wewnętrzny? czy także u Ciebie może się on pojawić? jakie taktyki możesz zastosować, aby wygrać bitwę z oporem wewnętrznym? jak często siada do pisania Stephen King? co to oznacza, że wydarza się „wielka katastrofa”? kiedy opór jest najsilniejszy? Wymieniłam: Steven Pressfield, Do roboty!, wyd. Onepress Stephen Covey, 7 nawyków skutecznego działania, Dom Wydawniczy Rebis Joseph Campbell, Bohater o tysiącu twarzy, wyd....

Cokolwiek myślisz, pomyśl odwrotnie

Posłuchaj, a dowiesz się: dlaczego warto podejmować złe decyzje? jakie działania mogą dać Ci poczucie bezpieczeństwa (nie, to nie to o czym myślisz)? co umożliwiło Dickowi Fosbury zdobycie rekordu olimpijskiego? co jest największym marnotrawstwem czasu i energii? Wymieniona książka to: Paul Arden, COKOLWIEK MYŚLISZ, POMYŚL ODWROTNIE, wyd....
Czego chcesz nauczyć swoje dzieci?

Czego chcesz nauczyć swoje dzieci?

Kiedy byłam w pierwszej klasie podstawówki na jednej z lekcji wymyślaliśmy „świat za sto lat“. Pomysłów było wiele. Latające pojazdy, które po użyciu składały się w neseser, loty w kosmos dla każdego i inne przedmioty o „magicznych zdolnościach“. Pamiętam jeden z nich. To było urządzenie, które umożliwiało mamie zobaczenie, czy dziecko śpi, choć znajdowała się w drugim pokoju. Minęło lat trzydzieści (nie sto), a ta „magia“ jest już rzeczywistością. Mamy video-nianie, kamery video i kamery w smartfonach. Wystarczy aplikacja Periscope, aby zamienić telefon w osobistą stację telewizyjną i pokazać to, co robisz innym ludziom. Na żywo. Loty w kosmos dla zwyczajnych ludzi stają się już możliwe dzięki Virgin Galactic. Elon Musk w SpaceX tworzy technologie potrzebne, by ludzie mogli nie tylko podróżować w kosmos, ale również skolonizować Marsa. I kiedy pomyślisz, że wszystkie komputery, które wspierały lądowanie człowieka na Księżycu miały mniejszą moc obliczeniową niż smartfon, który masz w kieszeni, to możesz uchwycić jak wielkich zmian jesteśmy obecnie świadkami. Nie tylko postęp technologiczny sprawia, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć przyszłości. Świat zmienia się coraz szybciej. Nie wiemy jak będzie wyglądać przyszłość, w którym przyjdzie żyć naszym dzieciom. Jeśli jesteś choć trochę jak ja, to niesamowicie zależy Ci na Twoich dzieciach. I na tym, by je jak najlepiej na tę nieznaną przyszłość przygotować. Czy to w ogóle możliwe? Sądzę, że tak. Ale zacznijmy od Ciebie. Pomyśl chwilę: Gdyby wszystkim, co możesz zostawić po sobie swoim dzieciom były trzy umiejętności, kompetencje, zasady, to co byś im zostawiła? Dla mnie na dziś to są trzy sprawy: 1. Odpowiedzialność Wzięcie na siebie odpowiedzialności za swoje życie i szczęście. Nie oddawanie nikomu i niczemu mocy...
strona 1 z 8512345...102030...ostatnia »