Projekt na lato

Projekt na lato

W końcu nadeszło. Lato.A wraz z nim mniejsze lub większe zmiany: temperatury powietrza, ubioru, sposobów spędzania wolnego czasu, rozkładu jazdy komunikacji miejskiej oraz tras przejazdów dzięki rozlicznym robotom drogowym. Jak uczynić lato czasem niezwykle inspirującym? Na przykład robiąc letni PROJEKT.W sam raz na 30 lub 60 dni. Krok 1: wybierz TEMATCoś innego niż zwykle. Ciekawego, ale nie oczywistego. Coś, w co chcesz się zagłębić, a nie tylko musnąć po powierzchni. Poszerzającego Twoje horyzonty.Przykłady: przywództwo, zdrowe odżywianie, gotowanie według pięciu przemian, tworzenie aplikacji mobilnych, psychologia społeczna, andragonika, fotografia, kaizen, rynki kapitałowe. Krok 2: Zanurz sięIdź do biblioteki lub księgarni i wybierz co najmniej trzy książki dotyczące wybranego tematu. Przeczytaj te książki.Krok 3: Zanurz się głębiejNa TED.com poszukaj prezentacji dotyczących wybranego tematu i obejrzyj je. Poszukaj też filmów na YouTube. Na SlideShare.net przejrzyj dostępne prezentacje z tego obszaru. Sprawdź na coursera.org i udacity.com dostępne darmowe kursy online. Jeśli znajdziesz coś ciekawego dla siebie – weź w tym udział. Krok 4: Nowe połączeniaKiedy masz już określoną wiedzę w wybranym temacie poszukaj kontrapunktów. Sięgnij po magazyny prezentujące odmienny od Twojego punkt widzenia albo poczytaj coś z zupełnie innej dziedziny niż zwykle. Twoją codzienną lekturą jest Puls Biznesu? Przejrzyj Fakt. Czytasz regularnie o modzie? Zanurz się w świat gier komputerowych. O gotowaniu? Może czas na żeglarstwo. Szukaj inspiracji w nieoczekiwanych miejscach. To zwiększy Twoją kreatywność i rozszerzy horyzonty Lato odejdzie, opalenizna wypłowieje, a wiedza, która Cię wzbogaciła w czasie realizacji Twojego letniego projektu może odmienić (Twój) świat. Daj znać, jak Ci poszło! fot.  visualpanic,...
Jak zyskać więcej spokoju i energii?

Jak zyskać więcej spokoju i energii?

Czasem trzeba z czegoś zrezygnować, aby pojawiło się miejsce na coś nowego. Moje TOP 5 spraw, z których warto zrezygnować od zaraz, by poprawić jakość życia i zyskać więcej spokoju i energii to: 1. NarzekanieWyobrażam sobie wiele ciekawszych sposobów na miłe popołudnie z przyjaciółmi niż siedzenie i narzekanie na to, co jest nie tak jak bym chciała. Praca, rząd, zdrowie, korki, komunikacja miejsca i wiele, wiele innych spraw. Zanurzenie się w taką rozmowę jest jak pływanie w bagnie – nawet jak już z tego wyjdziemy to pozostaje nieprzyjemne uczucie…Jak zrezygnować? Unikać osób narzekających i tematów do narzekania. A jeśli sama jesteś inicjatorką takich rozmów – zrób sobie listę 5 tematów do rozmowy wolnej od narzekania. I jak tylko się złapiesz na narzekaniu – zmień temat. 2. PlotkowaniePlotki są jak cukiereczki – przyjemne, choć niezdrowe. Lubię zasadę, aby mówić o każdym tylko to, co nie popsułoby naszych relacji gdyby ta osoba przez przypadek usłyszała co o niej mówię.  Jak zrezygnować? Zacząć unikać osób plotkujących, a jeśli same jesteśmy częścią problemu – stworzyć sobie strategię działania gdy plotki pojawiają się na horyzoncie. 3. Martwienie sięZnam takie osoby, które jak tylko rano wstaną zastanawiają się czym by się tu pomartwić. Jeśli należysz do nich polecam Ci książkę Dale’a Carnegie „Jak przestać się martwić i zacząć żyć”. Jedną myśl szczególnie zapamiętałam z tej książki: ponad 90% rzeczy jakimi martwią się ludzie nigdy się nie wydarza. Po co zatem marnować życie na martwienie się nimi? 4. Obwinianie i usprawiedliwianie sięCzęsto gdy coś się nie uda w pierwszym odruchu szukamy winnych. Lub usprawiedliwiamy się, gdy to my jesteśmy winne. Co nam to daje? Być może...
Pięć minut, które zmienią Twój dzień na lepsze

Pięć minut, które zmienią Twój dzień na lepsze

O tej porze roku prawie bezboleśnie mogę wstać pięć minut wcześniej niż potrzebuję. Słońce wschodzi wcześnie, jest już jasno. Ale żeby mi się chciało to zrobić potrzebuję mieć ważne PO CO? Coś, co będzie dla mnie ważniejsze niż poleżenie te dodatkowe 5 minut w łóżku (które jest dla mnie bezcenne ;)). Oto parę inspiracji co możesz zrobić jeśli wstaniesz 5 minut wcześniej rano: poćwiczyć (wiadomo jak dobre to ma skutki na samopoczucie, zdrowie i wygląd, a jednak mało kto stosuje tę wiedzę w praktyce…) przeczytać coś inspirującego, co wprawi Cię w dobry nastrój na cały dzień zapisać 20 rzeczy, za które jesteś wdzięczna przyrządzić sobie coś smacznego i pożywnego na śniadanie posiedzieć w ciszy  zaplanować cały dzień, który przed Tobą uważnie pooddychać, do brzucha określić swoją intencję lub najważniejszy cel na dany dzień zrobić porządek w torebce … lub coś innego, ważnego pod jakimś względem dla Ciebie, na co zazwyczaj nie masz czasu w ciągu dnia. A Ty co byś dopisała do tej listy?  Przeczytaj jeszcze: 7 pytań na śniadanie Jak szybko poczuć się lepiej? Błyskawiczna motywacja fot. DeusXFlorida, flickr.com  ...
6 zasad lepszych niż diety

6 zasad lepszych niż diety

Zamiast diet wolę codziennie kierować się zasadami żywieniowymi, dzięki którym diety już nie są potrzebne. Ostatnio zainspirowało mnie 6 zasad zdrowego żywienia profesora Bergera, założyciela Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji w SGGW, znanych jako 6U: 1. Urozmaicanie – posiłków, aby nie były jednostajne odżywczo i smakowo. Mi osobiście pomaga tu kierowanie się kolorystyką – lubię mieć zawsze kilka kolorów na talerzu. 2. Umiarkowanie – w jedzeniu i piciu. Do uczucia sytości, albo tuż przed. Jedzenie małych ilości pożywnych produktów. 3. Unikanie produktów, które szkodzą. Dla mnie oznacza to przede wszystkim nadmierne ilości białej mąki, cukru, tłuszczy zwierzęcych. A także stresu i używek. 4. Uregulowanie – pór jedzenia posiłków. Mój dziadek, który jest emerytowanym wojskowym zawsze twierdził, że młodzi rekruci po przyjściu do wojska nabierali krzepy dzięki temu, że posiłki były o stałych porach (nawet jeśli ich wartości odżywcze lub smakowe pozostawiały wiele do życzenia…). 5. Uprawianie sportu – niekoniecznie od razu siłownia czy basen. Spacer, bieg do autobusu, mycie okien, noszenie ciężkich zakupów i taniec też się liczy 6. Uśmiech! Im więcej, tym lepiej. Do innych, do siebie, zawsze i wszędzie. Te ostatnie dwa punkty najbardziej mi się podobają. I przypominają, że jesteśmy całością, że wszystko jest ze wszystkim powiązane, a jedzenie nie kończy się na połknięciu tego, co przed chwilą było na widelcu. Życzę Ci...
Jak wytropić sens życia i nie tylko?

Jak wytropić sens życia i nie tylko?

Mam hopla na punkcie paru spraw (no, może więcej niż paru…), między innymi tego, żeby to co robię miało sens. Z tego powodu pytaniami, które często mi towarzyszą sąPO CO i DLACZEGO? Domyślam się, że nie tylko ja chcę wiedzieć: po co w ogóle żyję?po co mam rano wstawać z łóżka?dlaczego pracuję? dlaczego pewne rzeczy warto robić, choć się to nie opłaca?po co mam zrobić to co mam do zrobienia? po co kupić to czy tamto (lub nie kupić)?po co w ogóle o tym myśleć? Odpowiedzi, które tropię dzięki tym pytaniom pozwalają mi uporządkować mój świat, odnaleźć motywację i wytropić moje kryteria podejmowania decyzji. Odnajdywanie sensu daje mi siłę, by dalej iść w kierunku, który sama staram sobie określać, a nie w szarej masie, która niesie mnie siłą inercji… To nie jest najprostsza droga, więc czasem potrzebuję więcej siły i motywacji, żeby nią iść. Lubię wiedzieć dlaczego i po co.A Ty? Czytaj więcej: 5 razy spytaj „dlaczego?” Błyskawiczna motywacja Na czym polega potęga celów? fot. Jonathan Kos-Read, flickr.com...
strona 5 z 41« pierwsza...34567...102030...ostatnia »