Alfabet inspiracji: E jak … efektywność

Alfabet inspiracji: E jak … efektywność

Lubię E jak efektywność. Dlaczego? Bo lubię doskonalenie i samodoskonalenie. Pasjonuje mnie szukanie sposobów na ulepszanie siebie i świata wokół. A czym jest efektywność? Efektywność = efekty / nakłady Wynika z tego, że efektywność rośnie, gdy: przy tych samych  nakładach masz coraz lepsze efekty te same efekty osiągasz przy coraz mniejszych nakładach. W jakich obszarach swojego życia chciałabyś być bardziej efektywna? Co możesz zrobić, aby tak się stało? A co chcesz przestać robić? Starając się o zwiększanie efektywności pamiętaj o… ekologii swojego życia. Ekologii szeroko rozumianej, wykraczającej poza segregowanie śmieci i oszczędzanie wody. Ekologii Twojego życia wewnętrznego. Ekologii celów. Ekologii myślenia. Ekologii działania. Czyli dbaniu o to, by Twoje myśli i działania były dobre zarówno dla Ciebie, jak i ludzi wokół Ciebie. O to, by nie szkodzić sobie i innym. Ćwiczenie na dziś: Zatrzymaj się w biegu. Rozejrzyj dookoła siebie. Wyobraź sobie, jakbyś w brzuchu miała balonik i napełnij go powoli. I wypuść z niego powoli powietrze. Zrób to kilka razy. Jak te kilka chwil wpływa na Ciebie? Chcesz wiedzieć więcej? Czy jesteś proaktywna? 4 rzeczy które warto zapisać, aby poprawić jakość życia Jakie jest najważniejsze prawo wszechświata? Im mniej, tym więcej Syndrom Otwartej Szuflady Jak najszybciej zrobić to, co masz do zrobienia?   fot. Leo Reynolds,...
Alfabet inspiracji: D jak … dyscyplina

Alfabet inspiracji: D jak … dyscyplina

Dzisiaj literka D i … dyscyplina. Dyscyplina, czyli robienie, tego, co sobie zaplanowałaś nawet wtedy, gdy nie masz na to ochoty. Wielu mądrych i wielu bogatych mówi, że to fundament sukcesu. A Ty co o tym sądzisz? Na ile potrafisz zachować dyscyplinę w swoich działaniach? Masz cel i plan realizacji? Pora przystąpić do działania. Dyscyplina najczęściej sprawia, że z czasem to działanie zamienia się w nawyk. A nawyki wymagają już mniej energii. To trochę jak ze startem rakiety, kiedy ponad 80% paliwa jest zużywana na oderwanie się od Ziemi, a kiedy już jest się na orbicie, to już dodatkowa energia nie jest potrzebna, żeby się poruszać. Ćwiczenie: Pomyśl o jednej rzeczy, która, gdybyś ją zaczęła robić (lub przestała robić) miałaby niesamowicie pozytywny wpływ na Twoje życie. W jakim stopniu jesteś gotowa to zacząć/przestać robić? (na przykład w skali 0-10) Co lub kto może pomóc Ci w utrzymaniu dyscypliny wdrożenia tego, dopóki nie stanie się to Twoim nawykiem (21 do 40 dni)? Powodzenia! Chcesz wiedzieć więcej? Co robisz, jeśli czegoś naprawdę chcesz? Wyzwanie na 30 dni Ile trzeba, by polepszyć swoje życie 37 razy?   fot. Leo Reynolds,...
Alfabet inspiracji: C jak CEL

Alfabet inspiracji: C jak CEL

Litera C nie zostawia mi wiele przestrzeni na zastanawianie: C jak CEL i cena, którą trzeba ponieść za realizację tego celu. Skoro czytasz tego bloga wiesz pewnie, że warto stawiać sobie cele. Co to daje? Przede wszystkim wprawia Cię w ruch. Bycie w ruchu jest kluczowe, bo nawet jeśli nie udaje się osiągnąć celu, do którego się dąży, to wiele rzeczy „przy okazji” się wydarza. Czasem są to nawet ważniejsze rzeczy niż to, co było początkowym celem. Jak w przypadku pszczoły, której celem jest zbieranie nektaru i pyłku kwiatów, a przy okazji zapyla ona rośliny, co tak naprawdę okazuje się nawet ważniejsze , niż zbiór zapasów jedzenia dla ula (służy „większemu dobru”). Przypominasz sobie podobną sytuację z Twojego życia? Kiedy „przy okazji” robienia czegoś wydarzyło się coś ważniejszego? Otóż to! To, o czym rzadko się wspomina  w kontekście osiągania celów jest … cena. Cena, za osiągnięcie celu. Rzadko się zdarza, by dążenie do celu nie było związane z inwestycjami – nie tylko pieniędzy, ale i czasu, energii czy uwagi. Ceną może być też rezygnacja z czegoś (telewizji, słodyczy, wolnego weekendu). Myśląc o celu niemalże automatycznie przeliczamy sobie w głowach, czy opłaca się angażować Jeśli z wyliczeń wynika, że nasz zysk (materialny lub niematerialny) będzie na satysfakcjonującym poziomie – zabieramy się za to, a jeśli nie – rezygnujemy lub zaczynamy bawić się w zwlekanie/odkładanie realizacji celu. Pomyśl teraz o celu, który chcesz osiągnąć. Jaką cenę musisz zapłacić, aby go zrealizować (stwórz dwa scenariusze: optymistyczny i pesymistyczny)? W jakim stopniu od 0 do 10 jesteś gotowa, aby tę cenę zapłacić? Jeśli to nie jest 10, to co by sprawiło, aby to...
Alfabet inspiracji: B jak …

Alfabet inspiracji: B jak …

Dziś w alfabecie inspiracji literką dnia jest B. B jak: brama, bliskość, byt, bibelot, bezdroża, bułka, baza, balon, ból, bunt, bzdura, bez, bałwan, budzić, Bóg, badyl, butwieć, buszować, burzyć, brnąć, błahostka, błogość, błąd, bardzo, bałagan, balast, bagno, bezpieczeństwo i bal. Przy których wyrazach w czasie czytania tego zestawu zatrzymałaś się na dłużej? Które „przyciągają” Cię, a które odpychają? Które chciałabyś mieć zawsze przy sobie? Które pomogłyby Ci w trudnych chwilach? Które wybierasz sobie na dziś? Ja wybieram na dziś przekornie: błąd, ból i bezpieczeństwo. Te trzy łączą się dla mnie w historię starą jak świat. Historię walki o przeżycie. Historia ta zaczyna się 100 milionów lat temu, gdy zaczyna ewoluować mózg gadzi (pień mózgu). Od początku jego głównym zadaniem jest dbanie o bezpieczeństwo ciała. Ty i ja mamy go w swoich głowach cały czas. Dzięki niemu cofam rękę znad gorącej pary zanim uświadomię sobie, że para jest gorąca.  Czasami reakcja ta jest potrzebna, a czasami zmyla go wyobrażone niebezpieczeństwo, wtedy reakcja ta jest niepotrzebna i nieproduktywna. Po 50 milionach lat na scenie pojawia się kolejny aktor: mózg ssaczy, zwany często mózgiem emocjonalnym (czyli układ limbiczny). Ten mózg kształtuje życie emocjonalne ssaków. Jego ważną funkcją jest dążenie do tego, by wszystko pozostało takie samo. Brak zmian = bezpieczeństwo. Jego najwyższym priorytetem jest Twoje przetrwanie. Czemuż się więc dziwić, że tak nie lubi próbować nowości i zmian, które mogą okazać się błędem i przynieść ból? Tych dwoje współpracuje ze sobą od 50 milionów lat, więc wzajemnie wspierają się w powstrzymywaniu Ciebie i mnie przed zmianami nawyków, wyjściem poza strefę komfortu, wypróbowaniem nowych metod działania, realizacją celów i marzeń. Strach przed popełnieniem...
Alfabet inspiracji: A jak …

Alfabet inspiracji: A jak …

Alfabet inspiracji to nowy cykl, w którym kolejne litery alfabetu będą tropami do szukania inspiracji. Zaczynam od początku, czyli litery A. Co inspirującego może być w literze A? Na przykład: akcja, abecadło, aktywność, atrakcja, atol, aforyzm, algorytm, anioł, awans, atlas, autostop, artysta, awangarda, amory, aluzja, analogie, adres, atom, ach! Co jeszcze przychodzi Ci do głowy? Ja wybieram na dziś:  Alfabet. Abecadło. ABC. To cząstki elementarne, atomy światów malowanych słowami. Bez liter nie byłoby słów, wyrazów, zdań i tego, co ze zdań tworzymy. To uporządkowanie, litery mają swoją kolejność w alfabecie. Wykorzystujemy ją tam, gdzie potrzeba uporządkować słowa, pojęcia – np. w słownikach, katalogach, indeksach. To różnorodność – brzmień i kształtów: różnie w różnych językach te samo A się wymawia. A alfabety mają różne formy, czyli litery w innych kształtach niż te, z których zbudowane są słowa, które czytasz – np. chiński, arabski, cyrylica. To wiedza przekazywana nam przez ludzi współczesnych i naszych przodków. To kod, który potrafią odczytać „wtajemniczeni”. Tacy jak Ty To klucz otwierający bramy do innych światów. Prawdziwych i fikcyjnych. Do wiedzy. Edukacji. Innego życia. Do zmian i przemian. Co z tego weźmiesz dziś dla siebie? fot. Leo Reynolds,...
strona 20 z 81« pierwsza...10...1819202122...304050...ostatnia »