10 sposobów na magiczny poranek

10 sposobów na magiczny poranek

Marzysz o tym, żeby poranek sprawił, że cały dzień jest o NIEBO lepszy? Oto 10 sposobów na poranne odpalenie Twoich supermocy:

1. Wypij szklankę wody (1 minuta)

Nasz mózg w 80 procentach składa się z wody. Dla dobrego samopoczucia, skupiania uwagi i sprawnego myślenia woda jest niezbędna 1. Dlatego po kilku godzinach snu warto wypić szklankę wody (najlepiej z odrobiną soku z cytryny), aby nawodnić ciało (w tym oczywiście także mózg).

2. Pościel łóżko (2 minuty)

Ścielenie łóżka to prosta czynność, która daje poczucie kontroli nad swoim otoczeniem, a przez to także nad swoim życiem. I jest pierwszym sukcesem, który zaliczysz tego dnia (tak!).  A dalej już „z górki” 😉 Ścielenie łóżka zwiększa poczucie szczęścia – twierdzi Gretchen Rubin w swojej książce „Projekt szczęście”. Zresztą nie ona jedna. Zalety ścielenia łóżka wspomina także Admiral William H. McRaven w swoim przemówieniu dla absolwentów Uniwersytetu Austin w Teksasie 2 oraz książce „Make Your Bed. Proste rzeczy, które zmienią twoje życie… a może i świat” 3

3. Umyj zęby (2 minuty)

Tym razem nie chodzi o higienę jamy ustnej,  przynajmniej nie tylko. Osobiście uwielbiam przejechać językiem po świeżutko oczyszczonych zębach. Ale tu chodzi o coś więcej. Mianowicie o mózg. Wystarczy przełożyć szczoteczkę do ręki niedominującej (czyli do lewej jeśli jesteście praworęczni lub do prawej gdy piszecie lewą ręką) i tą ręką myć zęby, by zapewnić sobie eleganckie ćwiczenie mózgu. O!

4. Medytuj (5-20 minut)

Medytacja, kontemplacja, modlitwa – wybierz formę najlepszą dla Ciebie. W najprostszej opcji po prostu siedzisz w ciszy i koncentrujesz się na swoim oddechu, albo obserwujesz myśli pojawiające się w głowie. Po chwili zapewne „odpłyniesz” za tymi myślami, ale jak się tylko zorientujesz znowu skupiasz się na oddechu – i tak w kółko. Kilka minut takiej praktyki pomaga „oczyścić” głowę i daje zdrowy dystans do tego, co się w niej pojawia. Ja najczęściej nastawiam sobie minutnik, żeby nie odpłynąć na maksa 😉

5. Oddychaj (1 minuta)

Kila głębokich oddechów, takich „do brzucha” działa jak ożywczy prysznic dla ciała, bo dzięki nim dostarczamy więcej tlenu. Rzadko o tym pamiętam, ale jak sobie przypomnę, to nawet jeden taki oddech czyni różnicę. Pewnie także dlatego, że pozwala na chwilę zatrzymać się myślom, być obecnym „tu i teraz”.

6. Zaplanuj swój dzień (2 minuty)

Wystarczy, że zapiszesz na kartce 1 do 3 zadań, które chcesz tego dnia zrealizować. To działa jak soczewka lupy skupiającej światło Słońca zdolna rozpalić ogień (albo poparzyć rękę – próbowaliście tego kiedyś?). Te cele działają jak celownik w mózgu, który staje się dzięki temu skuteczniejszy w skupianiu się na tym, co pomaga wyznaczone cele zrealizować.

7. Poczuj wdzięczność (2 minuty)

Wdzięczność ma taką „magiczną” właściwość, że trudno ją czuć jednocześnie z lękiem czy stresem. Możesz w myślach wyliczyć sobie kilka spraw, za które czujesz wdzięczność. Jeszcze lepiej, jeśli je zapiszesz. Możesz nawet zacząć prowadzić „Dziennik wdzięczności” i codziennie rano i/lub wieczorem zapisywać kilka spraw dających poczucie wdzięczności. Na przykład na tę chwilę czuję wdzięczność za to, że żyję kolejny dzień, że nic mnie nie boli, że mam sprawne ręce, że mogę pisać tego posta, że czytasz to, co napisałam. A Ty za co czujesz wdzięczność?

8. Przeczytaj książkę (2 minuty)

Nie musisz tak od razu czytać całej książki. Wystarczy jedna strona. Coś inspirującego, ponadczasowego sprawdzi się najlepiej. Ja w tym roku każdego ranka czytam jedną stronę książki „Stoicyzm na każdy dzień roku. 366 medytacji na temat mądrości, wytrwałości i sztuki życia”, której autorami są Ryan Holiday i Stephen Hanselman (polecam).

9. Przyspiesz bicie serca (3-4 minuty)

Na przykład kilka burpees (wykonanie po kolei, bez przerwy przysiadu, deski, pompki i wyskoku) załatwi sprawę elegancko :)

10. Zjedz coś zdrowego i pysznego (5-10 minut)

Coś, co ożywi ciało i umysł :) To co lubisz. Na przykład latem zielony koktajl (miksuję banana, jarmuż/szpinak, siemię lniane, nasiona chia, awokado, ogórek, odrobinę wody), a zimą muesli (ja zalewam wrzątkiem mieszankę płatków, ziaren, suszonych owoców, do tego łyżka oleju kokosowego extra virgin/masła klarowanego, szczypta cynamonu, kardamonu oraz imbiru i gotowe)

Miało być 10 pomysłów, ale na (pyszny) deser zostawiłam jeszcze dwie perełki, które zajmą Ci 7 sekund (albo 5, jeśli zrobisz je równocześnie):

11. Uśmiechnij się (2 sekundy)

Pomyśl o czymś śmiesznym lub przyjemnym. Już? I jak się czujesz?

12. Przytul się (5 sekund)

Przytul się do kogoś (tylko proszę nie rzucaj się na obcych!), do zwierzaka, albo do siebie (spróbuj skrzyżować ręce tak, by usiłować złączyć koniuszki palców na plecach). Działa?

Czy możliwe jest zrobienie wszystkich 10 rzeczy w jeden poranek w 25 minut? Raczej wątpię. Wiem za to, że jeśli zastosuję chociaż 2 praktyki, to już jestem wygrana i mój dzień zapowiada się wspaniale.

A jakie wy macie sposoby na dobre rozpoczęcie dnia?

 

  1.  Water, Hydration and Health, Barry M. Popkin, Kristen E. D’Anci, Irwin H. Rosenberg https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2908954/
  2. Przemówienie admirała w oryginale możesz zobaczyć tutaj
  3.  „Make Your Bed. Proste rzeczy, które zmienią twoje życie… a może i świat”, William H. McRaven, Wydawnictwo Otwarte

Get Free Email Updates!

Zarejestruj się, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach. 100% inspiracji.

I agree to have my personal information transfered to MailChimp ( more information )

I will never give away, trade or sell your email address. You can unsubscribe at any time.